Mój jesienny strój to... pierwsza warstwa to koszulka termoaktywna a na nią zakładam bluzę. Co na dolną partię oczywiście też nie za grubo, ja zakładam tylko getry bardzo podobne do tych na zdjęciu też mam z szelkami.
A czym chronię twarz no oczywiście od kilkunastu sezonów u mnie sprawdza się zwykła kominiarka. Daje radę świetnie.
Fakt, jestem alergikiem. Sądziłam,że moja alergia nie powinna dawać się we znaki zimą na dworze, ale może skonsultuję to z lekarzem. Nie zdziwiłabym się, gdybyś polecił jakiś środek Widzę, że jesteś wszechstronny!
Czyli łykasz coś na wzór alertec-u ? Jeśli tak to są dwie opcje, za słaba dawka bądź na Ciebie nie działa (wbrew pozorom to słaby lek i przy zaleceniu np. 1 x dziennie można spokojnie łykać 2-3 jeśli jest konieczność - wypowiedź lekarza). Ale tutaj lekarz musi konkretnie zdecydować co w Twoim przypadku. Każdy z nas inaczej reaguje na konkretny lek. Bez recepty możesz spróbować wodę morską, ona tez jest pomocna ale przy alergii i problemach z katarem ale przy skoku z dużej różnicy temperatur jak to ma miejsce zimą nie wiem czy coś da.
Opcjonalnie spray Buderhin.
Haha, miałam rację !
Tak, dopiero teraz zaczęłam szukać jakiś lepszych leków i jestem w fazie testów. I właśnie będę próbowałam dodatkowo ze sprayem.
Muszę ograniczyć wypowiedzi, dostałam status Gaduły!
Zgodnie z logiką, wraz ze wzrastającą liczbą postów status Swieżak powinien zmienic sie na Specjalistę. Koniecznie musicie to uwzględnić
Rację z tym że do 15 pracujesz w przychodni, a potem jesteś serwisantem w rowerowym
OK, wracając do tematu, moglibyście napisać jeszcze czy stosujecie rękawki i nogawki? Przymierzałam się zimą do zakupu, ale szybko się skończyła. Jednak bywa tak, że nagle pada deszcz i spada temperatura, dlatego myślę o zakupie, żeby chronić się przed deszczem i wiatrem
A to się mocno pomyliłaś bo rowery to nie moja mocna strona, mam mocniejszą ciemną stronę mocy
Zima to jakieś pantalonki grubsze do biegania i na to dres lub gacie jak pisał Redzio wyżej + dres.
Rękawiczki to bez dwóch zdań, osobiście używam jakieś marki MIMO. Zdają egzamin, ręce nigdy mi nie zmarzły, baa, nawet się pocą dłonie w nich. Nie używam pod nie nic cieńszego, one same zdają egzamin.
Najgorsze są buty, czytałam że ludzie wkładają(nie mówię o ludziach jeżdżących tylko po wsi ) gazety, co chroni przed wiatrem, no ale bez przeski Nie mam specjalnych buciorów, jakoś zawsze się przemęczę Czyli te ochraniacze na buty dużo dają?
Może dobrze, że poruszamy latem takie tematy. Może da się coś teraz taniej kupić